Rowery Elektryczne

Przyszła mi ochota aby napisać o pewnej hybrydzie, jaka wdarła się w poukładany do tej pory świat dwóch rowerowych kółek. Od pewnego czasu bowiem jazda na rowerze nie będzie kojarzyć się z samym ćwiczeniem dla naszych kończyn dolnych, gdyż ich pracę ma za nas wykonać bateria. Tak, nie przesłyszeliście się, oto czas na rowery elektryczne.

Jeszcze do roku 2011 wspomniane pojazdy trudno było kategoryzować i generalnie wszystkie z nich należały do grupy o ogólnej nazwie – rower. Nowelizacja prawa o ruchu drogowym spowodowała, że musi on spełniać określone wymogi, aby nadal należeć do tej obszernej grupy. Chodzi o to, aby pojazd nie przekraczał 0,9m. szerokości, nadal był poruszany siłą mięśni, ale jednocześnie może być wspomagany pomocniczym napędem o napięciu nie wyższym niż 48V i mocy znamionowej nie większej niż 250W. Wynika z tego, że ogół dostępnych na rynku rowerów elektrycznych spełnia te wymogi z drobnym zastrzeżeniem, które mówi, że moc wyjściowa winna zmniejszać się i spadać do zera przy osiągnięciu prędkości 25km/h. To kryterium jest najczęściej ignorowane przez krajowych producentów. Przyjęło się jednak określać, że wciąż mamy do czynienia z rowerami elektrycznymi.

Dość tej nomenklatury, przyjrzyjmy się nieco bliżej jakiemuś modelowi z tej grupy. W Polsce dość popularna jest marka EcoBike, dlatego też weźmy jeden z modeli tej marki.

EcoBike Holland

Wyposażony w baterię niklowo-kobaltowo-manganową o parametrach 36V i 8,8Ah pozwala na przejechanie do 70 kilometrów. To rower miejski z obniżoną ramą i trzema trybami wspomagania jazdy. Dodatkowe zastosowanie pełnych błotników oraz ochrony łańcucha umożliwia przejażdżkę w każdych warunkach atmosferycznych. Czas ładowania akumulatora wynosi od 4 do 5 godzin, a jego żywotność dochodzi do 700 ładowań.

ecobike

Bądź pierwszą osobą, która zostawi swój komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *